Czy nie zdziwiłaby was taka sytuacja. W restauracji zamawiacie lody z owocami. Dostajecie je, i widzicie w nich owoce takie jak pomarańcza, kiwi, melona, ananasa itd itp, ale oprócz tego widzicie marchewkę. Tak tak marchewkę. Jesteście w szoku prawda? No właśnie, a wg przepisów naszych mądrych biurokratów w UE marchewka to owoc ( tylko że podziemny). No to skoro gość zamawia sobie lody z owocami, to kucharz śmiało może ją umieścić w lodach. Co byście zrobili, gdybyście mieli do czynienia z podobną sytuacją?
Życzę miłego wieczorku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz