piątek, 3 lutego 2012

Motywacja pracownika

Chyba nie ma nikogo kto potrzebuje motywacji do pracy ze strony swojego szefostwa. Najgorzej jest jak pracodawca mówi że za dany miesiąc nie przyznaje nagród bo ma wydatki np. z remontem. Nie ma się do czego przyczepić bo miesiąc był udany...ale nie docenia pracownika. Wtedy człowiekowi naprawdę się wszystkiego odechciewa. Odechciewa się pracować, starać itp. Właśnie mam takie coś. Chęć rzucenia tego. Zmiany pracy. A jeszcze bezczelne jest to jak tego samego dnia, pracodawca prosi Cię abyś zrobił coś ponad program. Tak jak u mnie. Jutro szefowa gościom obiecała nie wiadomo jakie wynalazki, których nawet nie mamy w propozycjach menu. I po co spytać się czy kuchnia to potrafi. Może wam się wydawać że dobry kucharz potrafi wszystko. Nie. Powiem więcej. Nawet nie musi. Dobrzy kucharze specjalizują się tylko w paru dziedzinach.
Zaczyna się weekend. Jutro mała imprezka...ale za to jakie "obiecanki cacanki" będziemy musieli zrobić...a na koniec miesiąca usłyszymy " Nagród nie ma bo musiałam opróżnić szambo"...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz